czwartek, 3 grudnia 2009

Machnowszczyna

Tym razem coś zupełnie innego od starożytności.

Ukończyłem dioramkę z kawalerzystami Nestora Machno - ukraińskiego anarchisty, dowodzącego w czasie wojny domowej w Rosji rewolucyjną Armią Powstańczą (nie mylić z UPA).
Zasłynęła ona najpierw w walkach z wojskami niemieckimi i hetmana Skoropadskiego oraz siłami Petlury, a później armiami białych.

Machnowcy rozbili między innymi w roku 1919 znaczne siły Denikina, zmuszajac je do panicznej ucieczki po wczesniejszym wciągnięciu w zasadzkę.

Siły armii Machno sięgały nawet do 40 tysiecy ludzi. Słynęły ze znakomitej kawalerii, zdolnej do szybkiego przemieszczania się i uderzania na przeciwnika z zaskoczenia. Bardzo znanym wynalazkiem ukraińskich anarchistów była też taczanka, czyli bryczka z zamontowanym KMem.

Machnowcy zostali ostatecnie zdradzeni przez Bolszewików i po tym jak odmówili wyruszenia w roku 1920 przeciwko Polsce, stali się obiektem ataku. Udawało im się pokonywać kolejne wysyłane przeciw niemu oddziały, ale w sierpniu 1921 roku ostatecznie ulegli przewazajacym siłom, miedzy innymi Armii Konnej i przekroczyli granicę rumuńską.


Dioramka przedstawia typowych konnych powstańców. W siłach Machno nie było jednolitego umundurowania. Elementy ubioru cywilnego mieszano ze zdobycznymi mundurami. Jeden z kawalerzystów nosi nawet mundur marynarza.

Na uwagę zasługuje sztandar z typowym dla ukraińskich anarchistów motywem czaszki i piszczeli oraz hasłem "Wolność lub śmierć. Czarna Gwardia".

Figurki kozaków z I Wojny Swiatowej "Sterlets" skala 1/72, niestety jedyny jak na razie zestaw pasujacy do tematu. Figurki wymagały wielu konwersji i ich jakość moim zdaniem pozostawia wiele do życzenia.
Do tematu stosunkowo mało w Polsce znanej Czarnej Gwardii mam zamiar jeszcze wrócić.

3 komentarze:

Yori pisze...

Bardzo ładnie! Tym bardziej, że figurki Streletsa wymagają wielkiego nakładu pracy. Podziwiam!

Anonimowy pisze...

Jak znajdę nieco czasu planuję jeszcze zamienić im jakoś szable bo te od figurek wyglądają fatalnie.

piter pisze...

fajne