niedziela, 27 grudnia 2009

Peltaści, peltaści i jeszcze wiecej peltastów


Święta (a raczej nieco wolnego czasu, który miałem w związku z nimi) stały się dla mnie okazją do powiększenia liczby peltastów w trackiej armii. Nigdy za mało ciskających we wroga oszczepami półdzikich trackich górali. To jednak na razie ostatni, czwarty oddział peltastów.

poniedziałek, 14 grudnia 2009

Filippi (cz.1)

Rozegraliśmy z Kryptonem kolejną historyczną bitwę - tym razem rzymska wojna domowa - Filippi.

Skład sił:
"Wyzwoliciele" dowodzeni przez Brutusa


Na prawym skrzydle rekruci w umocnieniach obozu oraz oddział jazdy ekwitów i lekkiej jazdy
W centrum osiem legionów, w tym dwa złożone z nowych rekrutów, a przed nimi trzy oddziały skirmisherów. Na lewym skrzydle lekka jazda i jazda ekwitów.

Siły Triumwirów dowodzone przez Marka Antoniusza (Oktawian był obecny na polu bitwy, ale to nie on dowodził wojskami)

Na lewym skrzydle rekruci broniący obozu i jazda ekwitów. W centrum siedem legionów osłanianych przez dwie grupy skirmisherów. Na prawym skrzydle Dwa oddziały lekkiej jazdy i jeden ekwitów.

Obie strony stanęły przed liniami wzniesionych wcześniej umocnień.

sobota, 12 grudnia 2009

Już wkrótce raport z bitwy pod Filippi, a tymczasem celtycka jazda, która wzięła udział w bitwie jako lekka jazda Triumwirów.

Figurki Magister Militum 10mm

czwartek, 3 grudnia 2009

Machnowszczyna

Tym razem coś zupełnie innego od starożytności.

Ukończyłem dioramkę z kawalerzystami Nestora Machno - ukraińskiego anarchisty, dowodzącego w czasie wojny domowej w Rosji rewolucyjną Armią Powstańczą (nie mylić z UPA).
Zasłynęła ona najpierw w walkach z wojskami niemieckimi i hetmana Skoropadskiego oraz siłami Petlury, a później armiami białych.

Machnowcy rozbili między innymi w roku 1919 znaczne siły Denikina, zmuszajac je do panicznej ucieczki po wczesniejszym wciągnięciu w zasadzkę.

Siły armii Machno sięgały nawet do 40 tysiecy ludzi. Słynęły ze znakomitej kawalerii, zdolnej do szybkiego przemieszczania się i uderzania na przeciwnika z zaskoczenia. Bardzo znanym wynalazkiem ukraińskich anarchistów była też taczanka, czyli bryczka z zamontowanym KMem.

Machnowcy zostali ostatecnie zdradzeni przez Bolszewików i po tym jak odmówili wyruszenia w roku 1920 przeciwko Polsce, stali się obiektem ataku. Udawało im się pokonywać kolejne wysyłane przeciw niemu oddziały, ale w sierpniu 1921 roku ostatecznie ulegli przewazajacym siłom, miedzy innymi Armii Konnej i przekroczyli granicę rumuńską.


Dioramka przedstawia typowych konnych powstańców. W siłach Machno nie było jednolitego umundurowania. Elementy ubioru cywilnego mieszano ze zdobycznymi mundurami. Jeden z kawalerzystów nosi nawet mundur marynarza.

Na uwagę zasługuje sztandar z typowym dla ukraińskich anarchistów motywem czaszki i piszczeli oraz hasłem "Wolność lub śmierć. Czarna Gwardia".

Figurki kozaków z I Wojny Swiatowej "Sterlets" skala 1/72, niestety jedyny jak na razie zestaw pasujacy do tematu. Figurki wymagały wielu konwersji i ich jakość moim zdaniem pozostawia wiele do życzenia.
Do tematu stosunkowo mało w Polsce znanej Czarnej Gwardii mam zamiar jeszcze wrócić.

niedziela, 22 listopada 2009

Pokaz - Filippi - 42 p.n.e.



Zapraszam do warszawskiego Wargamer'a (ul. Wilcza 62) na kolejny pokaz WA w dniu 5 grudnia o godz. 11.00.

Tym razem rzymska wojna domowa - bitwa pod Filippi.

Starcie bardzo podobnych armii, z wykorzystaniem umocnień polowych i warownych obozów.

Obie strony będą oparte na liście Later Republican Roman z dodatku Warmaster Ancient Armies

sobota, 21 listopada 2009

Kynoskefalaj - podsumowanie

Rozgrywka była bardzo wyrównana. Pokazała zalety i wady różnych rodzajów wojsk, a także pewną abstrakcyjność zasad WA.

Przede wszystkim widać było zbyt szybkie zadawanie strat i decydujący charakter starć. W tego typu bitwie falanga i legiony powinny przez większość czasu się wzajemnie przepychać. Warmaster jest natomiast oparty na mechanice pozwalającej bardzo szybko rozstrzygać walki wręcz.
Takiego zdecydowania zabrakło jednak przy ataku jazdy od boku na jeden z legionów. Nawet przy ograniczeniu o 1 liczby ataków szarżowanej od boku jednostki w przypadku legionu ma on szansę odeprzeć jazdę. W praktyce bardzo rzadko zdarzało się aby ciężka jazda miała problem z piechotą którą zaatakowała od boku.
Podobnie sytuacja przedstawia się z falangą. Tutaj zadecydowała kolejność wycofywania się oddziałów, która nie pozwoliła Rzymianom w pełni wykorzystać pościgu. Gdyby im się to wówczas udało to najprawdopodobniej w kolejnej turze odnieśliby zdecydowane zwycięstwo.

Falanga okazała się skuteczna gdy była używana ostrożnie. Liczba ataków w szarży może skłaniać niektórych graczy do rzucania falangitów na wroga w charakterze siły ofensywnej. To jednak zwykle kończy się dla nich fatalnie.

Zdecydowanie głównymi bohaterami bitwy zostali Trakowie, których atak od boku na legiony przechylił szalę zwycięstwa na stronę Macedonii. Odpowiednio użyta lekka piechota ma więc szansę zniszczyć nawet wydawałoby się o wiele silniejszego przeciwnika.