czwartek, 16 kwietnia 2009

Trakowie - tym razem piechota



W święta wprawdzie nie miałem czasu na malowanie, ale znalazłem jeszcze nieco zdjęć efektów ostatniego weekendu malarsko fotograficznego.

Tym razem kolejny, drugi już, oddział średniej piechoty trackiej z rhomphaiami (typowymi dla Traków zakrzywionymi mieczami). Podobnie jak pierwszy, tak i ten oddział składa się ze zhellenizowanych Traków z wyposażeniem zapożyczonym w dużej mierze od Greków.

O ile peltasci byli używani jako lekka piechota unikająca walki wręcz, o tyle tych panów można porównać do walca mającego przetoczyć się po przeciwniku.

Moja tracka armia powoli nabiera kształtu. Piechota jest już niemal gotowa (trzy oddziały peltastów, dwa średniej piechoty i jeden procarzy). Do zrobienia pozostaje jedna średnia piechota i ofensywni włócznicy (umilający, a w zasadzie skracający życie wrogiej jeździe). Następna na warsztacie znajdzie się lekka jazda i konni łucznicy (jako fan Partów nie mogę sobie darować dołączenia też do armii Traków odpowiedniej liczby moich ulubionych jednostek).


piątek, 10 kwietnia 2009

Raport: Partowie vs Rzym imperialny

Rozegraliśmy wczoraj z Kryptonem z Wargamera bitwę. Obie strony ok 1380 pkt.

Rzym imperialny:
4x legion
1x veteran legion
4 x auxilia
2 x skirmisherzy
2 x łucznicy
1 x skorpiony
1 x onager
2 x jazda ekwitów
1 x jazda celtycka (skirmish)
Generał i 2 legatów

Partowie:
9 x konni łucznicy (skirmish)
1 x skirmish
1 x milicja
1 x łucznicy
1 x jazda na wielbładach (skirmish)
1 x jazda na wielbłądach (pancerna)
3 x katafrakci
generał i 2 dowódców

Przygotuję jeszcze szerszy raport więc na razie skrótowo:

Rzym rozstawił jazdę i łuczników na lewym skrzydle. W centrum stanęły 2 legiony i auxilia oraz weterani, przed nimi skirmisherzy oraz onager i skorpiony. Na prawym skrzydle 2 legiony i auxilia

Partowie - na lewym skrzydle 4 x konni łucznicy
W centrum katafrakci i cała piechota
Na prawym skrzydle 5 x konni łucznicy, a w rezerwie wielbłady

Bitwę zacząłem od podjechania do wroga na lewym skrzydle konnymi łucznikami, którzy zaczęli ostrzeliwać jego jazdę. Na prawym skrzydle 2 grupy konnych łuczników ostrzelały skirmisherów, którzy ruszyli do przodu osłaniając 2 legiony i 2 auxilie.
2 standy skirmisherów zginęły w tym ostrzale.
Rzymska jazda przez większość czasu stała i na lewym skrzydle konnym młucznikom udało się związać 2 oddziały jazdy, jazdę celtycką, 2 oddziały łuczników, onager i skorpiony. Gdyby nie słabe rzuty udałoby się też im zadać wrogowi wieksze straty. Sami też jednak okazali się w miarę odporni i w czasie całej gry stracili jeden pełny oddział, a drugi w połowie.

Na prawym skrzydle legiony weszły do lasu, ale ostrzał zdołał osłabić 2 z nich. Jednoczesnie wielbłądy najwyraźniej nie chciały włączyć się do walki i tym razem do końca pozostały w rezerwie.
Ostatecznie jazda celrycka, która wyrwała się z prawego skrzydła Rzymian przegalopowała na lewe i uderzyła na konnuych łuczników, tracąc przy tym jednak 2 standy od ostrzału. Do związanych walką dołaczył jeszcze legion i auxilia. W wyniku tego padły 3 oddziały konnych łuczników. Zginęła też sama jazda celtycka.

Najciekawiej rozwinęła się sytuacja w centrum. Weterani, wsparci przez legion zmietli moją piechotę - łuczników i milicję i znaleźli się na tyłach mojej armii. Na szczęście katafraktom udało się zawrócić i roznieść oba rzymskie oddziały.

W ostatniej turze Rzymianie dopadli jeden oddział katafraktów, który pozostał w tyle i go zniszczyli.

Straty:
Rzym - veteran legion, 1 legion w całości, jazda celtycka, 2 x pół legionu, pół skirmisherów
Partowie - 4 x konni łucznicy, skirmisherzy, milicja, łucznicy, katafrakci

Po podliczeniu punktów okazało się, że mamy remis z przewagą Rzymian.
Dobra równorzędna gra, w której obie strony mogły w pewnym momencie wykonać zwycięskie ruchy, ale im nie wyszło. Konni łucznicy ponownie okazali się dobrymi przeszkadzaczami. Gdyby na początku udało im się wybić jazdę celtycką Rzymianie nie mieliby jednostki zdolnej ich dopaść.
Krypton bardzo umiejętnie manewrował, a przy tym w krytycznych momentach zdawał testy dowodzenia (w końcu to Rzym).
Katafrakci po raz kolejny okazali się potężni. Zmietli najsilniejsze oddziały wroga bez strat własnych (save na 4+ się przydaje).

wtorek, 7 kwietnia 2009

Peltaści C.D.


Druga grupa trackich peltastów (pierwszą można obejrzeć w jednym z wcześniejszych postów) - lekkiej piechoty. Wynik weekendowego malowania i fotografowania.

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Tracki dowódca



Tracka armia coraz bardziej nabiera kształtu. Przez weekend przysiadłem do malowania, czego efektem jest ten dowódca (Troop Commander). W systemie Field of Glory jest to najniższy rangą rodzaj dowódcy, ale bardzo przydatny do wzmacniania oddziałów w walce wręcz.

Figurki oczywiście Xystona. Tym razem dowódca pochodzi z północnych, górskich plemion. Jego zbroja i strój są typowo scytyjskie, ponieważ na północy Tracji bardzo widoczne były wpływy kulturowe tego koczowniczego ludu. Trakowie prowadzili z nim czasem wojny, ale przede wszystkim handlowali.

W armiach królestwa Ordysjańskiego z południowej Tracji (a taką własnie przygotowuję) przedstawiciele północnych plemion często słuzyli jako najemnicy. Nie oznaczało to wcale jednak aby uznawali oni jakąkolwiek władzę królewską. Władcy po prostu ich zatrudniali.



Obstawa dowódcy to zaprawieni w bojach traccy górale z tradycyjnymi zakrzywionymi mieczami - rhomphaiami. Zdecydowanie typ ludzi, którzy szukają walki i których raczej nie chciałoby się spotkać podczas górskich podróży.

wtorek, 17 marca 2009

Pokaz slajdów

Powyżej efekt moich zabaw Windows Movie Makerem, mała wprawka przed poważniejszymi projektami filmowymi, stad pewne niedociągnięcia w rozdzielczości i ogólnej jakości, za które przepraszam.

Za tło muzyczne służy tradycyjna partyjska muzyka.

Partowie jeszcze raz

Dawno na moim blogu nie zamieszczałem nowego wpisu, za co przepraszam. Obiecuję że już wkrótce pojawi się na nim więcej zdjęć mojej armii Traków, którą mam obecnie na warsztacie.

Tymczasem wracam do moich ulubionych Partów

Katafrakci, w tym katafrakci na wielbłądach (moja pierwsza zakupiona i pomalowana jednostka do Warmastera Ancients). Ta ciężka kawaleria złożona z możnych była główną siłą uderzeniową armii. Uderzała na przeciwnika osłabionego ostrzałem konnych łuczników.
W grze umiejętnie użyta może przeważyć szalę zwycięstwa zwłaszcza w starciu z armiami opartymi na piechocie. Jest również bardzo odporna na ostrzał.